Biskupin – pradawna osada

bis 18 20160712 1862821454     Na pożegnanie nauki w szkole podstawowej uczniowie klasy VI w towarzystwie kolegów i koleżanek z klasy V i IV udali się na wycieczkę do Biskupina.  Kolejnymi punktami wyprawy były:

  • Muzeum w Wenecji, koło Żnina - to skansen parowozów, wagonów i pojazdów trakcyjnych na tor o szerokości zaledwie 600 mm. Muzeum posiada największą kolekcję w Europie tego typu zabytkowych obiektów - 17 parowozów, z których najstarszy pochodzi z 1899 roku, a kilka z okresu I wojny światowej, i ponad 60 innych pojazdów szynowych - lokomotywy spalinowe, drezyny motorowe i ręczne, wagony dwu i czteroosiowe do przewozu różnych towarów - wózki leśne, wagoniki węglarki, kolebki, towarowe kryte, wagon cysterna i wagony osobowe. Tabor kolejowy w weneckim skansenie prezentowany jest w formie "dużego dworca małej kolejki" wraz z urządzeniami technicznymi służącymi kolejom wąskotorowym: rogatki z domkiem dróżnika, obrotnicą z 1908 roku, żuraw wodny do przewozów, rozjazdy różnego typu, zwrotnice.
  • Ruiny zamku Krwawego Diabła Weneckiego oraz jedna z największych w Europie wystaw średniowiecznych machin oblężniczych. Usytuowany strategicznie na przesmyku jezior Weneckiego i Biskupińskiego zamek (jeden z pierwszych prywatnych zamków obronnych w Polsce) strzegł ongiś szlaku łączącego Żnin z Gnieznem czyli de facto granic Państwa Krzyżackiego z siedzibą głów polskiego kościoła. Według lokalnych podań - tutaj właśnie “testowano” bombardy (armaty) przed bitwą pod Grunwaldem. Swą nazwę zamek zawdzięcza Mikołajowi Nałęczowi - panu na Wenecji, sędziemu kaliskiemu, który – jak głosi legenda - ze względu na surowość swych sądów przezwany został Krwawym Diabłem Weneckim lub Krwawcem.
  • Stanowisko archeologiczne w Biskupinie jest jedynym w Polsce dla którego opracowano program długoterminowej konserwacji, która polega na utrzymywaniu wysokiego poziomu wody w jeziorze otaczającym stanowisko. Obejrzeliśmy bramę zrekonstruowanej osady, chaty, muzeum z eksponatami z wykopalisk. Korzystaliśmy z wiedzy i umiejętności rzemieślników „zamieszkujących” kolejne chaty. Obejrzeliśmy uprawę prastarych roślin, które w naszym nowoczesnym świecie wracają do łask osób dbających o zdrowie np. soczewice, bób i inne.
  • Był tez czas na zabawę w Parku Rozrywki w Rogowie. Zaurolandia to park, który spełnia marzenia o podróży w czasie. Nad brzegiem jeziora Rogowskiego, na  dwudziestu hektarach, na wyciągnięcie ręki spotkać można blisko osiemdziesiąt naturalnej wielkości dinozaurów, których historię poznajemy podczas dwukilometrowego spaceru wzdłuż brzegów jeziora. Park linowy, był wyzwaniem dla większości uczestników wycieczki. Opanowanie strachu, postępowanie zgodnie z wytycznymi instruktorów, pozwoliło przeżyć niezapomniane radosne chwile.
  • Toruń – miasto Mikołaja Kopernika przywitało nas piękną słoneczną pogodą, dzięki czemu mogliśmy z wieży ratuszowej podziwiać panoramę miasta. Spacer po starówce, krzywa wieża, widok na Wisłę nie mogły nam się znudzić, ale był to czas powrotu do domu. Zaopatrzeni w pierniki toruńskie wyruszyliśmy w drogę powrotną.

   
Description of image1
Description of image2
   
   

logo

   
   

STATYSTYKA  

Odsłon artykułów:
616532
   

GOŚCIMY  

Odwiedza nas 354 gości oraz 0 użytkowników.

   

Image

 





Image

 

 



Image

 





Image